XXXI. Batman: Mroczny Rycerz, tom. 3. Szalony

oklPo ostatnim, lekkim rozczarowaniu Cmentarną szychtą, z pewną dozą niepewności sięgnęłam po trzeci tom Mrocznego Rycerza. Moje obawy były na szczęście bezzasadne. Trzeci tom z serii, pt. Szalony, jest po prostu taką opowieścią o Batmanie jaką lubię najbardziej:  mroczną, z wciągającą fabułą i ciekawymi historiami postaci.

Tym razem Batman staje do walki z Szalonym Kapelusznikiem, który za pomocą swoich specjalnych czapek kontroluje coraz większą część mieszkańców Gotham, niezależnie od ich płci i wieku.  Nie da się ukryć, że jego plan jest o prostu… szalony. Niewątpliwie jednym z ciekawszych elementów tej części o Batmanie są retrospekcje opowiadające historię, a zarazem genezę Szalonego Kapelusznika.

kapel

Bruce Wayne natomiast znów stara się zerwać ze swoim nocnym życiem, ze skutkiem takim jak zawsze. Co więcej – poniesie ogromną stratę, która znacząco wpłynie na jego mroczne „ja”.

Scenariusz Gregga Hurwitza jest bez zarzutów – historia jest spójna, dynamiczna, ciekawa i stanowi zamkniętą całość. Mało tego, na koniec dostajemy „gratis”, krótką, aczkolwiek również zamkniętą historię o kolejnym Halloween w Gotham. To zupełnie odmienna opowieść o tej wyjątkowej dla tego miasta nocy. Bardzo ciekawa i stanowiąca miłą odmianę, dla tego co już znamy.

Jedyne zastrzeżenia, mam do strony graficznej. Powiem wprost – nie lubię albumów, które mają więcej rysowników, szczególnie wtedy, kiedy ich styl jest całkiem odmiennym. Tak jest niestety w tym przypadku. Część zeszytów malował Ethan van Sciver, a część Polak – Szymon Kudrański. I choć zawsze bardzo cieszą mnie sukcesy Polaków za granicą, to niestety styl Kudrańskiego, przywodzący na myśl rysunki np. Davea McKeana nie do końca m pasuje. Nic nie poradzę, że bardziej odpowiada mi wizja Brucea w wykonaniu van Scivera, niż naszego rodaka.

bruce 2       vs.bruce1

Aczkolwiek muszę przyznać, że akurat w ostatniej, dodatkowej historii zatytułowanej Raz w północnej głuchej dobie… Kudryński sprawdził się doskonale!

Szalony to komiks zdecydowanie godny polecenia, a w dodatku satysfakcjonujący także dla zagorzałych fanów Mrocznego Rycerza.

Katarzyna Julke-Bogacka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s